czwartek, 28 stycznia 2016

O porządkach po świętach i Liebster Award



Witam!

Porządki po świętach już prawie skończone...jeszcze spoglądam na ozdoby na ganku przed domem....i puste miejsca po naszej Koruni. Bardzo Wam dziekuję za Wasze takie przemiłe słowa pociechy...bardzo to było zaskakujące jak każdy odbiera takie sytuacje. Teraz jest juz lepiej i może na wiosnę zaadoptujemy pieska ze schroniska:) Przy domu musi być taki strażnik.... a tymczasem zbieram moje świąteczne ozdoby do pudeł i skrzyń



Zanim jednak to zrobię, to jeszcze tylko pokażę choinkę z materiału wg Mojego Mieszkania....  


i choinkę wg mnie z bombkami gipiurowymi...





oraz ozdoby od Basi, Barbarossy  które uświetniły nie tylko choinkę...Basiu jeszcze raz dziekuje za Twój prezent i sympatię:))




                                 i już po świętach:(

Dzisiaj chciałam jeszcze raz podziękować dziewczynom za wyróżnienie  Liebster Award, poczułam się jak młoda blogowiczka, ale to miłe,  odpowiadam na Wasze pytania...co prawda krótko i zwięźle ale  z całym szacunkiem dla Was, bo przecież obiecałam:)

O to pytała mnie Ania z bloga Myshabbymydream; 

1) Czym się kierowałaś wybierając nazwę bloga?.....moimi pasjami
2) Książka czy film?.....film
3) Czy jest coś, czego chciałabyś się nauczyć?........frywolitki
4) Gdybyś mogła dać jedną radę młodszej wersji siebie, jak ona by brzmiała?....kieruj sie zawsze sercem i swoim rozumem a nie innych
5) Wakacje w górach czy nad morzem?...góry
6) Twoja ulubiona pora roku?...wiosna
7) Mam słabość do... śliwek w czekoladzie
8) Sposób na udany poranek... gimnastyka
9) Miejsce, które chciałabyś odwiedzić?.....krainy Francji
10) Jakie 3 cechy wymieniliby Twoi przyjaciele, aby Cię opisać?....chyba...pracowita, pomysłowa, gościnna
11) Trampki czy szpilki ?....szpilki !


Tak odpowiadam Elwirze z elwira-art.blogspot.com

1. Gdybyś miała zabrać kogoś na bezludną wyspę, kto by to był ?....mama
2. Jak najchętniej spędzasz wolny czas ?....wycieczki
3. Najbardziej nie typowe zajęcie jakie robiłaś to ?.....nie wiem
4. Twój sposób na poprawienie sobie humoru ?.....muzyka
5. Co sprawia , że czujesz pasję tworzenia ?.....wyobraźnia
6. Twoja wymarzona praca ?....rękodzieło
7. Co byś zrobiła gdybyś wygrała toto lotka ?....podzieliłabym się
8. Twoje największe wyzwanie w życiu ?....nauka pływania
9. Kawa czy herbata ?....herbatka
10. Lubię w sobie ....altruizm
11. Nienawidzę .... słabości

A Beatka z pasjebet.blogspot.com zapytała mnie o:
1. Od kiedy prowadzisz bloga?......trzeci rok
2.  Co było impulsem do założenia bloga? .....juz nie pamiętam
3. Czy dużo czasu zajmuje Ci pisanie postów?....duzo dlatego piszę rzadko
4. Czy piszesz posty z wyprzedzeniem?...nie
5. Czy znajomi, rodzina i przyjaciele wiedzą o Twoim blogu?...nie wszyscy
6. Czy najbliżsi wspierają Cię podczas tworzenia wpisów?...nie
7. Jakie blogi lubisz najbardziej?....o rękodziele
8. Czy spotykasz się z osobami prowadzącymi różne blogi?....osobiście jeszcze nie
9. Czy wierzysz w przyjaźń blogową?....tak
10. Czy myślałaś o zamknięciu bloga?....nie, robię przerwy jak nie mam nastroju lub czasu
11. O czym marzysz?....o spokoju



Moje drogie  myślę,że nie zawiodę nikogo jeśli nie przyznam imiennie wyróżnienia...chyba byłoby to dla mnie trudne.... myślę,że na nagrodę zasługują zwłaszcza te blogerki, które piszą blogi nie tylko dla siebie ale i dla innych i dzięki którym możemy spędzać czas bardzo ciekawie i radośnie:)


Dzis już Was pożegnam i mocno uściskam

Beata


niedziela, 17 stycznia 2016

O piesku


To miał być długi post, jeszcze o świętach o Trzech Królach i tak dalej...ale niestety będzie tylko krótki i bardzo dla mnie smutny.....kilka dni temu odeszła nasza Kora ,którą mieliśmy od szczeniaczka ponad dwanaście lat i jest nam bardzo źle  i pusto....i cicho...i nijak.......


....wydaje się,że to był tylko pies...a to aż pies, moc radości i miłości....i żal że dusza umiera wraz  z psem.... i w niebie nie ma zwierząt ( podobno) ....wiele refleksji, a prawda jedna, człowiek przy psie łagodnieje, staje się bardziej wrażliwy....a widok szczęśliwego czworonoga jest bezcenny....zwłaszcza jak z radością wita nas nawet po najkrótszej nieobecności:))

12 długich lat,  a pozostało kilka misek, smycz, obroża,kocyki...i ogrom uczucia i wielka pustka....a człowiek przez te dwanascie lat magazynuje, zbiera,gromadzi chciałby tak wiele...a tu nie potrzeba tak wiele.....wiele winniśmy się uczyć od zwierząt....trochę to smutne  ale często jakże prawdziwe....


Teraz wchodzimy do domu i nikt  nie merda ogonem....:(((



To tylko pies,
tak mówisz, tylko pies…
A ja ci powiem,
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz…
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostaje jego dusza

Barbara Borzymowska

"......Zwierząt, choć ich dusze giną z chwilą śmierci, nie wolno przeceniać ani niedoceniać. Należy stawiać je na właściwym dla nich miejscu, a więc tam, gdzie im się należy zgodnie z wolą Stwórcy i ich wewnętrzną naturą, bez okrutnego zabijania, dręczenia, ani też bez przesadnej egzaltacji czy niesłusznego uwielbiania i stawiania wyżej niż człowieka. Przykładem może być dla nas św. Franciszek z Asyżu. On zachęcał je ciągle do chwalenia i kochania Pana Boga, jak gdyby były obdarzone rozumem; Franciszek kochał stworzenia, rozumiał je, widział w nich świadectwo przejścia Miłości przez ziemię. Widział w nich dobroć, piękno, mądrość i miłość Pana...."        http://www.katolik.pl/czy-zwierzeta-maja-dusze-,1784,416,cz.html

Musiałam zrzucić ten ciężar ze strapionego serca.....dziękuję 
tym, którzy mieli dla mnie chwilę.....♥
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...